Zaorał świeżo wylany asfalt. Jest wniosek o areszt dla rolnika z Gliwic

Dodano:
Ciągnik marki Ursus, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / eloneo
Do 10 lat więzienia grozi rolnikowi, który w Gliwicach zaorał świeżo wylany asfalt. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, jest też wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

60-letni rolnik wjechał ciągnikiem z podczepionym pługiem na świeżo wyremontowaną ulicę Rybacką w Gliwicach i celowo uszkodził asfalt na odcinku około 200 metrów – poinformowała policja.

Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Straty oszacowano na około 400 tys. zł.

Do zdarzenia doszło w piątek (7 sierpnia) w dzielnicy Ostropa. Rolnik wjechał na remontowaną drogę traktorem z pługiem i zrywał świeżo położoną nawierzchnię. Według policji podczas interwencji twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone prace są nielegalne.

Mężczyzna miał również zapowiadać, że po odjeździe funkcjonariuszy ponownie uszkodzi nawierzchnię. Pracownicy budowy ustawili maszyny w taki sposób, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę.

Spór o drogę w Gliwicach. Rolnik zniszczył świeżo wylany asfalt

Władze Gliwic stanowczo zaprzeczyły twierdzeniom rolnika dotyczącym własności drogi. Zarząd Dróg Miejskich przekazał, że ulica Rybacka nie jest drogą prywatną, a jej żadna część nie należy do osoby prywatnej. Miasto wskazało również, że wzdłuż drogi znajduje się należący do niego pas terenu o szerokości blisko metra. Na miejscu pojawił się geodeta.

Zniszczenia są na tyle poważne, że konieczne będzie całkowite zerwanie uszkodzonej nawierzchni, poprawienie podbudowy i wykonanie prac praktycznie od początku. Jak poinformował ZTM, naruszona została nie tylko warstwa asfaltu, ale również podbudowa drogi.

Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka przekazała, że na remont ulicy Rybackiej mieszkańcy czekali od wielu lat. Jak dodała, zatrzymany mężczyzna "nie po raz pierwszy zniszczył publiczną własność".

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie rolnika na trzy miesiące. Grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...